Strona główna/Aktualności/Sport/Cyrk zamiast sparingu

Cyrk zamiast sparingu

01.04.2025 Sport

Zaplanowany na dzisiaj sparing żużlowców Innpro ROW-u Rybnik na stadionie przy Gliwickiej z Unią Leszno nie doszedł do skutku. Drużyna z Leszna przyjechała na rybnicki stadion, ale później odmówiła udziału w sparingu, tłumacząc się swoimi wątpliwościami co do sposobu zamontowania dmuchanej bandy.


Wątpliwości te dotyczyły mocowania dolnej części bandy, a właściwie jej wkopania w nawierzchnię toru, tak by w czasie ewentualnych kraks i kolizji dmuchana banda nie podnosiła się do góry. Dla żużlowców jest to bardzo niebezpieczne, bo wtedy z impetem uderzają nie w dmuchaną bandę, ale w sztywną i twardą część stałej bandy. Tak było w minioną niedzielę w Krośnie, gdzie w jednym z wyścigów doszło do koszmarnej kraksy na pierwszym łuku. Pod dmuchaną bandą wylądował tam trzykrotny mistrz świata Anglik Tai Woffinden, który doznał m.in. złamania rąk, żeber i otwartego złamania podudzia. W podobnych okolicznościach poważnego urazu nabawił się też przed dwoma laty jeżdżący w ROW-ie Duńczyk Patrick Hansen.
Wątpliwości co do sposobu zamontowania rybnickiej bandy nie mieli w miniony piątek przedstawiciele żużlowej centrali, którzy wizytowali rybnicki stadion. Końcowego raportu z tej wizytacji MOSiR jako gospodarz obiektu jeszcze nie otrzymał, ale w czasie oględzin samego toru nikt nie kwestionował sposobu zamocowania dmuchanej bandy.
Sportowe media piszą o rzekomym pakcie żużlowców, którzy chcą zadbać o swoje bezpieczeństwo i zamierzają teraz sprawdzać dmuchane bandy przed każdymi zawodami. Problem, który trudno będzie rozwiązać, polega jednak na tym, że regulaminowo zamontowana banda budzi zastrzeżenia zawodników. W efekcie calkiem spora grupa rybnickich miłośników żużla wybrała się dzisiaj niepotrzebnie na stadion i w stosunkowo niskiej temperaturze spędziła na nim kilkadziesiąt minut. Wszystko co mogli zobaczyć dzisiaj kibice w Rybniku to treningowe jazdy żużlowców Innpro ROW-u Rybnik.  

W środę 2 kwietnia o godz. 16.30 na rybnickim stadionie ma się rozpocząć sparing, tym razem z Falubazem Zielona Góra.

Dziennikarz
Wacław Troszka
do góry